Pozyskiwanie ołowiu

Czytasz archiwalną wersję tematu "Pozyskiwanie ołowiu" z forum 212.122.221.133/

Sebastian - Sro 10 Mar, 2004 3:33 pm

Wpadłem na pomysł jak pozyskiwać ołów w dużych ilościach do odlewania.
Otóż często można znaleźć stare akumulatory. Po wylaniu kwasu ( ostrożnie ) i zdemontowaniu obudowy mamy kilka kilogramow ołowiu. Wytapiajac plyty ołowianie zanieczyszczenia wypłuwaja na wierzch gdzie mozna je bez problemu zgarnąć chochla i wyrzucić. Oczywiscie metoda ta mozliwa jest do zastosowania jedynie na swiezym powietrzu ze wzgledu na opary kwasu.
Jakie jest Wasze zdanie ? Jakies slabe punkty ?
pozdr.

wojtek_pl - Sro 10 Mar, 2004 4:02 pm

Raczej negatywne. Zanieczyszczenia są mocno trujące i bardzo szkodliwe dla środowiska, więc nie można ich tak po prostu wyrzucić.
Za to można kupić ołów po 5 zł za kg brutto. To nie jest majątek.

Enfield 1858 - Sro 10 Mar, 2004 5:11 pm

Ostatnio bedac w Katowicach kupiłem w Hucie Szopienice gaskę ołowiu ok 35 kG po ca 3 zł za kG.Tnę ja ba kawałki uzywając siekiery i młotka.
Przy topieniu nie emituje smrodów w przeciwieństwie do róznych odpadów ze składnicy złomu (tez po 3 zł). Rozbieranie i utylizacje akumulatorów pozostawmy specjalistom od recyklingu.

VALDI - Sro 10 Mar, 2004 6:28 pm

:D .

Właśnie tak trzymać, środowisko nasze musimy szanować
Jako Pneumatyczni Strzelcy Polowi - polujący na metalowe zwierzaki musimy dbać o ich naturalne środowisko, bo inaczej to nam zwierzaczki zardzewieją :lol: . A my poruszając się po polach skażonych związkami ołowiu narażamy się na gubienie uzębienia :lol: i ołowicę.

Ps. Lekarz zmuszony wystawić pod presją bandytów świadectwo zgonu , ich zastrzelonemu koledze nie wykazując w tym informacji o postrzale pacjęta napisał - OŁOWICA POURAZOWA :lol: .

WALDEK.

Tadek - Sro 10 Mar, 2004 7:08 pm

W kilku miejscach w internecie na stronach CZ i D przestrzegają przed pozyskiwaniem Pb z akumulatorów lub z ciężarków do wyważania kół, ze stopu do linotypu, które zawierają podobno antymon dający większą twardość. Najlepszy jest (tu podaję za Niemcami) czysty ołów dający najmniejszy skurcz przy odlewaniu lub stopy z niewielką ilością cyny. CZ polecają przetopić zużyty śrut z wiatrówek.

Sebastian - Czw 11 Mar, 2004 7:45 am

Problem jedynie w tym ze nie wiem gdzie kupic czysty ołów w okolicach Szczecina.Pewnie jak poszukam to cos znajde. A kupowanie ciezarkow wedkarskich jest po prostu za drogie.

Bartic - Czw 11 Mar, 2004 9:17 am

Z tego co wiem w Szczecinie dość łatwo o ołów, bo stosuje się go do łodzi jako balast (takie zgrabne sztaby).
Ja polecałbym pogrzebać w kulochwycie na strzelnicy. Będzie to ołów dość zanieczyszczony, ale po przetopieniu raczej się nada. Będę niedługo próbował zmagać się z takim złomem. zamierzam najpierw wstępnie przetopić, aby pozbyć się większości zanieczyszczeń.

Sebastian - Czw 11 Mar, 2004 12:04 pm

Z tego co wiem w Szczecinie dość łatwo o ołów, bo stosuje się go do łodzi jako balast (takie zgrabne sztaby)

Znaczy co , mam łazic po łódkach w porcie i ludziom krasc ?
Mi chodzi o miejsce gdzie moge bez problemu kupic np. 5 kg ladnego czystego ołowiu.

Prezes - Czw 11 Mar, 2004 12:09 pm

jak rąbniesz jedną "gąske" czyli 5 kg ołowiu to jacht nie zatonie................................. :lol:
teraz zacznie znikać balast z łodzi.................... w związku z rozwojem strzelectwa czaenoprochowego.......................................... :lol:
pp

Bartic - Czw 11 Mar, 2004 12:52 pm

Czemu zaraz kraść. Jeśli do łodzi kupuje się tego na tony, to chyba jak ładnie poprosisz, ktoś Ci odskubnie kawałeczek, zresztą można kupić całą sztabę na spółkę w kilka osób.
Niedawno na allegro było ogłoszenie, chciałem nawet kupić sztabe, ale do odbioru była w Szczecinie właśnie , a wysyłka kosztowałaby drożej niż sam ołów.

wojtek_pl - Czw 11 Mar, 2004 12:55 pm

Taaa. 180 sztabek po 46 kg każda. Właśnie miał to być balast do jachtu.
Poszukaj na nabrzeżach, u szkutników, w klubach żeglarskich. Może gdzieś w kącie leży trochę ołowianego złomu.

Łucznik - Czw 11 Mar, 2004 2:51 pm

jadąc (lub idąc) po drogach często widzicie takie duuuże szpulki, ale to nie nici. Zazwyczaj to panowie z TP SA układają kabel telefoniczny. Jak się ich rozsądnie zagada i kopsnie paczkę ślugów to odetną, na zdrowie, metr lub dwa. A z metra kabla to kul można odlać że ho, ho ...

Lecz to jest sposób prostacki i niepewny bo nie wiadomo gdzie dziś te kable kładą. Polecam metodę wymagającą trochę więcej zachodu lecz przy tym niezwykle skuteczną a i poszerzającą nasze znajomości i (nie ukrywam) dodającą naszemu życiu iście Gogolowskich smaczków. Należy ubrać się w gajerek, w jedną rękę wziać teczkę a w drugą wiadro. Tak przygotowani udajemy się do wulkanizatora, wyciągamy z teczki Dz.U. z 2001 r. Nr. 63 i pod pozycją 639 pokazujemy ustawę z dnia 22 czerwca 2001 r.o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej. Potem pytamy tego zapracowanego człowieka czy zna te przepisy i wie czym mu grozi niesporządzenie sprawozdania OŚ-OP1 do Marszałka Województwa w terminie do 31. marca? Tak przygotowawszy sobie grunt, wskazujemy na wiadro i dalej (już z pamięci) nawijamy o szkodliwości ołowiu. Wyczerpawszy temat zabieramy wiadro, kłaniając się dziękujemy na odchodnym napomykając o tym, że następny kwartał kończy się za trzy miesiące. Oni nie sprawdzają przepisów i nie wiedzą że takie sprawozdanie robi się raz w roku, myśląc przy tym błędnie, że jak pozbędą się odpadu pozbędą się również obowiązku sprawozdawczego ... ale umiejętne stopniowanie napięcia pozwala kontynuować tak przypadkowo rozpoczętą znajomość doprowadzając do ... (i to zostawiam już Waszej inwencji, wyobraźcie sobie tylko, że Pan Wulkanizator ma córkę w maturalnej klasie).

Co do wyższości kul odlewanych z ciężarków od Pana Wulkanizatora nad kulami odlanymi z innych stopów ołowiu bądź też z ołowiu czystego przekonywać Was chyba nie muszę bo to oczywiste. Jeśli by jednak jakiś malkontent raczył był być innego zdania, myślę, że tabelka porównawcza którą pieczołowicie skrywa przed nami Samuel Hawken rozwieje jego naiwne sądy.

Ba, ale czy L.Hawken podzieli się swą wiedzą tajemną która zapewnia mu przewagi wszelkie na czarno prochowych zawodach? To już jest opowieść na inną bajeczkę.

Sebastian - Czw 11 Mar, 2004 3:08 pm

Przeciez niby nie mozna stosowac olowiu z ciezarkow ?

Samuel Hawken - Czw 11 Mar, 2004 3:50 pm

Spróbuję podsumować ten watek, ołów można pozyskać ze starych akumulatorów, można kupić (w Warszawie np. na ul. Miedzianej), w hucie, w sklepie z materiałami żelaznymi, aby go otrzymać można wejść w układy z monterami TPSA, wycyganić od wulkanizatora w postaci zużytych ciężarków do wyważania kół, od zaprzyjażnionego witrażysty, z kulochwytów strzelnicy i na setke róznych sposobów, których na tym forum jeszcze nie podano, ale myśle, że to tylko kwestia czasu. Podobnie jest z czarnym prochem, z woskiem, z łójem, z wykrojnikiem do flejtuchów, lub przybitek. Wszystkie te rzeczy można uzyskać wykazujac sie odrobina inwencji i przedsiebiorczości, nie czekajac, aż zostanie nam to podane na tacy. Uważam jednak, że najlepiej rozwiazywać tego typu problemy w zorganizowanych, nie wirtualnych grupach, choćby na Warszawskim ZKS-sie, czy w Bractwach Kurkowych.

Sebastian - Pią 12 Mar, 2004 7:19 am

Dziekuję za odpowiedź.
Jednak do tej pory jednoznacznie wykazywano na forum ze ołow pochodzacy z w/w źródeł nie nadaje sie na kule, a to za twardy, a to znow brzydko pachnie a to znow urok ktos na niego rzucil i mleko bedzie kwasnialo a kury nie bede sie nosic.
Bylem przekonany na podstawie wypowiedzi niektorych weteranow iz mozna uzywac jedynie czystego , dziewiczego olowiu. Jak widac trzeba zachowac rozsadek i traktowac z odrobina krytycyzmu wszystkie wypowiedzi na forum.

Łucznik - Pią 12 Mar, 2004 8:41 am

"Bylem przekonany na podstawie wypowiedzi niektorych weteranow iz mozna uzywac jedynie czystego , dziewiczego olowiu"

Czysta dziewica rasy białej z porządnej, katolickiej rodziny.

Sebastian, postaraj się myśleć samodzielnie i nie przenoś wzorców zachowań ze strzelnicy na inne, równie piękne dziedziny swego życia

Sebastian - Pią 12 Mar, 2004 9:22 am

Hola,hola.
Olowiu to wokolo mnie sa tony i bez problemu moge go miec.
Ale na forum przeczytalem: " ciezarki - zly , akumulatory - zly, linotypy - zly "
To wreszcie jaki jest dobry ?
Nie zamierzam sie przejmowac tylko bede lal taki jaki mam pod reka. Tylko swoja droga denerwyuje mnie ta niekonsekwencja. Czlowiek ma pomysl to jest torpedowany ze do d...py a jak sie zapyta to uslyszy " sam se pomysl".

wojtek_pl - Pią 12 Mar, 2004 9:32 am

Hola,hola.
Pierwsza olowiu to wokolo mnie sa tony i bez problemu moge go miec.
Ale na forum przeczytalem: " ciezarki - zly , akumulatory - zly, linotypy - zly "
To wreszcie jaki jest dobry ?
Nie zamierzam sie przejmowac tylko bede lal taki jaki mam pod reka. Tylko swoja droga denerwyuje mnie ta niekonsekwencja. Czlowiek ma pomysl to jest torpedowany ze do d...py a jak sie zapyta to uslyszy " sam se pomysl".

Ja z kolei przeczytałem wcześniej, że linotyp - OK bo twardy, Ciężarki - OK :D
Właśnie kupiłem sobie 18 kg. :mrgreen: :mrgreen: Blacha ołowiana 0.5 mm. Akurat nie mieli w gąskach tańszego. Tylko taka gąska to 30 - 40 kilo a tyle nie potrzebuję.

Jacek Lipka - Sob 13 Mar, 2004 8:00 am

Witam.
Jakie są efekty stosowania różnego typu ołowiu opisano wyżej. Ja tylko dodam " Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma" . Od wielu już lat sam robię całe naboje do IPSC i pociski leję wyłącznie z obciążników/ chyba tak trzeba je nazwać - nie wiem?/ Jakie są takie są ,ale mam broń za ładnych parę tysiączków i nic mi sie nie dzieje , to znaczy nic nie widzę. A efekty na tarczy standard. Z tego co wiem , to znaczna ilość strzelców IPSC leje pociski / równiez na zachodzie/ włąsnie z tych cieżarków. Problem jest jeden trzeba ten złom przetopić . Smierdzi nie ludzko, drugi przetop jest zacny, ale z trzeciego sa takiiiiie pociski -kuleczki. Ktoś od nas - chyba z Krakowa , leje z matryc drukarskich , czy coś w tym stylu.
Powodzenia,.
JKL

Aktualne ceny ołowiu - czego szukać do odlewania kulek
Sprzedaję elektryczny kociołek do ołowiu.
Wytłaczane pociski z ołowiu
Twardość ołowiu a skupienie
Kociołek do ołowiu ... z kabelkiem.
Topienie ołowiu
lufy
  • artroskopia stawu biodrowo krzyzowego
  • portable lenovo
  • firma transportowa version
  • draka weimar i wiele innych stworzen 960
  • zabytkow w lesku
  • Przegląd tematów z grup dyskusyjnych | Indeks